Ewangelia Mateusza 26:67BG1881
Biblia Protestancka · BG1881 · Werset 67 z 75
"Tedy plwali na oblicze jego, i pięściami go bili, a drudzy go policzkowali,"
W kontekście
65Tedy najwyższy kapłan rozdarł szaty swoje, mówiąc: Bluźnił! Cóż jeszcze potrzebujemy świadków? Otoście teraz słyszeli bluźnierstwo jego.
66Cóż się wam zda? A oni odpowiadając, rzekli: Winien jest śmierci.
67Tedy plwali na oblicze jego, i pięściami go bili, a drudzy go policzkowali,
68Mówiąc: Prorokuj nam, Chrystusie! kto jest ten, co cię uderzył?
69Ale Piotr siedział przed domem na podwórzu. Tedy przystąpiła do niego jedna dziewka, mówiąc: I tyś był z tym Jezusem Galilejskim.