Hosea 6:5BG1881

Biblia Protestancka · BG1881 · Werset 5 z 11

"Dlatego ociosywałem ich przez proroków, zabijałem ich słowy ust moich, aby światłość sądów twoich weszła."
Hosea 6:5

W kontekście

3Tedy poznawszy Pana starać się będziemy, abyśmy go więcej poznali; bo wyjście jego jako ranna zorza zgotowane jest, a przyjdzie nam jako deszcz na wiosnę i w jesieni na zimę.

4Cóż mam czynić z tobą, o Efraimie? cóż mam czynić z tobą, o Judo? gdyż miłosierdzie wasze jest jako obłok poranny a jako rosa rano przemijająca.

5Dlatego ociosywałem ich przez proroków, zabijałem ich słowy ust moich, aby światłość sądów twoich weszła.

6Bo miłosierdzia chcę, a nie ofiary, a znajomości Bożej więcej, niż całopalenia.

7Ale oni przestąpili przymierze moje, jako ludzkie, a temci wystąpili przeciwko mnie.

Czytaj cały rozdział Hosea 6 →